jeśli ktoś ma ciekawą osobowość, jest inteligentny, a konwersacja z nim to czysta przyjemność to jakie znaczenie ma wiek rozmówcy? to samo jest z wyglądem... ja uwielbiam poznawać nowych ludzi i rozmawiać z nimi (o wszystkim i o niczym), ale musi to być ktoś z kim nie będę czuć, że czas płynie a rozmowa męczy... ...czasem już po pierwszych kilku linijkach wiem czy będę dalej rozmawić czy też nie... kiedy poznałam pana z notki pt.: "przyjaciele?", nie wiedzialam ile ma lat i w ogóle nie odczułam różnicy wieku między nami, na początku strasznie fascynowała mnie jego osoba, czasem potrafiliśmy rozmawiać non stop od 20-21-szej do 3-4 nad ranem... to ile on ma lat nie oznacza, że nie lubie rozmawiać z osobami w moim wieku lub młodszymi(jeśli są interesujące)... nigdy nie nazwałabym w/w osobnika prawdziwym przyjacielem, bo nigdy nim nie był, ale był moim " wirtualnym przyjacielem " (jak wiadomo wirtualny to nieprawdziwy) i zawsze słuzył mi radą, itd., a ja przedw...